LoginSign up now !English
Malenka172008
Write To This MemberPoke This MemberFlirt With This MemberAdd To My Friends
BlockReport an abuse
Po Prostu Życie:P
Jeśli mnie nie znasz - nie próbuj oceniać, Przez twoje ploty nie będę się zmieniać, Więc zastanów się, zanim puścisz kolejną z plot Czy da ci to jakiś wzlot? A może dowartościuje? Jak tak - to naprawdę ci gratuluję,Że nie masz wyrzutów sumienia, Z próby niszczenia cudzego imienia. Fakt- pokazuje to twoje prawdziwe oblicze, A iloraz twej inteligencji napalcach jednej ręki wylicze....
Blog's Info
My Posts: 2
Comments: 0
Create on 6/8/2008
Updated on 11/8/2008
Subscribe to the blog
Nigdy........
Nigdy nie mów "KOCHAM CIĘ"...!!!!!Jeśli naprawdę Ci nie zależy!!!!!!!
Nigdy nie mów o uczuciach...!!!!!!!Jeśli one naprawdę nie istniej!!!!!!
Nigdy nie bierz mnie za rękę...!!!!!!Jeśli masz złamać mi serce... =(!!!!!
!Nigdy nie mów, że coś będzie...!!!!!!Jeśli nie masz zamiaru nawet zacząć!!!!!!!!

Nigdy nie patrz w Moje oczy...!!!!!!!!!Jeśli wszystko co robisz jest kłamstwem =(!!!!!!!!!

Nigdy nie mów "Witaj"... Jeśli tak na prawdę myślisz żegnaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeśli naprawdę myślisz że nie na zawsze...Wtedy mów "Postaram się"!!!!!!!!!!!!!

Nigdy nie mów "Zawsze"!!!!!!!!!Bo zawsze sprawia że płaczę ......=]
Posted on 11/8/2008 15:06:36 | Comments (0)
Po Prostu Życie:P
Gdyby miało nie być jutra, kupiłabym 45-tkę Naładowała magazynek i zajebała komuś portfel Zgarnęła cały hajs, jaki miał na koncie I wyjechała nową Carrerą z salonu Porsche Kupiła dwa bilety na Majorkę albo do Meksyku Ale wcześniej bym odjebała kilku typów I patrząc jak pociski rozrywają im aorty Uśmiechnęła się i któremuś napluła w mordę Hehe i walnęłabym kilka Danielsów z lodem Chuj z prawem jazdy i chuj z tym samochodem Śmignęłabym dwie paki po jakiejś wiejskiej drodze Zapaliła jointa, później utopiał wóz w jeziorze Morze zadzwoniłabym do ciebie z budki mówiąc Że zależy mi na tobie i jestem smutna I mam w bagażniku kierowcę taksówki Którą porwałam razem z nim I stoję na dole z flaszką wódki Wzięłabym łyka i o nic nie pytał Pocałowałabym cię w usta, by poczuć smak życia Wróciła się, przyłożyła sobie lufę do skroni Gdyby miało nie być jutra tak właśnie bym zrobiła I jeszcze wcześniej pobrałabym kredyt z banku I przegrała na wyścigach konnych resztę hajsu I do jutra byłabym martwa i kurwa przyrzekam Chyba to zrobię, bo jutro nic mnie nie czeka Ej, na pohybel wszystkim Bo jutro z tego nie będzie już nic Jutro z tego nie będzie już nic (stoję sama na sam z życiem i muszę coś zniszczyć) Ej, na pohybel wszystkim Bo jutro z tego nie będzie już nic Jutro z tego nie będzie już nic (przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć) Jeśli jutro byłoby wątpliwe, piłabym Tequilę Później dałabym kelnerowi jej największy napiwek Posypałabym kreskę i zwinął dwusetkę Wciągnęła i wreszcie poczuła dobrze przez chwilę Naładowałbym Berettę i zapaliła Cohibę i zastrzeliła komendanta, bo pierdolę policję Później wzięłabym tamtego kelnera za zakładniczka I mówiąc, że jest wolny, dała mu w prezencie walizkę A w niej moją polisę i milion w setkach Które wcześniej bym wyjebała z banku mordując szefa I wychylił bym szklankę Jacka Danielsa Gdyby miało nie być jutra, to jest druga wersja Później wyjechałbym S-ką z salonu Merca Ładując cały magazynek w pana prezesa Wcześniej tańcząc jak wariatka na masce CLS'a Później wsiadłabym i uciekła na bezludne przedmieścia Wcisnęłabym gaz i nie martwiła o nic Jadąc w ciemności przez las wyłączyłabym reflektory Zadzwoniła do ciebie mówiąc, że jestem zmęczona Przeładowała broń i przyłożyła lufę do skroni I jeszcze wcześniej łyknęłabym trochę Valium I przegrała na wyścigach konnych resztę hajsu
I do jutra byłabym martwa i kurwa przyrzekam Chyba to zrobię, bo jutro nic mnie nie czeka (pohybel wszystkim) (to jest ładny toast, co?) (za to z tobą wypiję) Ej, na pohybel wszystkim Bo jutro z tego nie będzie już nic Jutro z tego nie będzie już nic (stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć) Ej, na pohybel wszystkim Bo jutro z tego nie będzie już nic Jutro z tego nie będzie już nic (przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć)


Posted on 11/8/2008 14:47:38 | Comments (3)
aboutbloghelptermsprivacycontactflyersbahu © 2008